Nawrot x Piotrkowska - kawiarnie i cukiernie - Mama
Tablica przy ul. Nawrot 2 została zamówiona przez działający od 2026 r. koncept gastronomiczny "Mama - sernik & kruszonka" specjalizujący się w sernikach baskijskich z szerokim garniturem dodatków. Wykonana przez Marię Nowakowską instalacja złożona z 70 ręcznie malowanych ceramicznych płytek, nawiązuje do tradycji cukierniczych z ulicy Nawrot. Na szarfach znajdują nazwy popularnych w na przestrzeni ostatnich stu lat tutejszych kawiarni i cukierni, chętnie odwiedzanych przez Łodzian, a także dawnych właścicieli tychże gastronomii. Są to:
Nawrot 1 / Piotrkowska 126
• Tadeusz Szaniawski (1890-1967) – „Cukiernia Szwajcarska”. Szaniawski otworzył cukiernię w narożnej kamienicy rodziny Rittów w 1917 roku. Współpracował wcześniej z Aleksandrem Roszkowskim, właścicielem legendarnego lokalu przy ulicy Piotrkowskiej 74. Prowadził też przy głównej ulicy miasta mechaniczną wytwórnię lodów. Klientelę cukierni Szaniawskiego stanowili głównie zamożniejsi mieszkańcy Łodzi.
• Józef Piątkowski (1876-1946) – jeden z najpopularniejszych łódzkich cukierników działających przed II wojną światową. Jego lokal działał od 1926 roku w dawnym lokalu Szaniawskiego. Wcześniej Piątkowski nabył też cukiernię Konrada przy placu Wolności 4, a w latach 30. przejmie jeszcze były lokal Aleksandra Roszkowskiego, gdzie funkcjonowała wówczas słynna „Ziemiańska”, do której wpadali m.in. Julian Tuwim i Artur Rubinstein. Cukiernia przy Nawrot serwowała: eklery, napoleonki, stefanki, minionki nasycone spirytusem lub rumem Jamajka, kolczaste bomby czekoladowe, koszyczki, ciastka owocowe z marcepanem i owocami konserwowymi lub świeżymi – plasterkami pomarańczy, winogronami, wiśniami, truskawkami. Piątkowski sprzedawał też pączki i serwował śniadania. Lokal był popularny zwłaszcza wśród dziennikarzy, kupców i okolicznych dzieci (wspomina go np. literatka Joanna Kulmowa). Charakterystyczne dla wystroju były okrągłe, marmurowe stoliki. Podczas okupacji znajdowała się tu niemiecka: „Konditorei Dornfeld” Eduarda Veitnera.
• „Akademicka” – kolejna nazwa narożnego lokalu, który w czasach PRL zastąpił cukiernię Józefa Piątkowskiego. Otwarto go w 1950 roku. Punkt był szczególnie popularny wśród prawników, dziennikarzy i prywatnych przedsiębiorców. Spotykali się tutaj także działacze opozycji demokratycznej. W lokalu częsty był widok ludzi grających w domino. Organizowano w nim także wieczorki artystyczne. „Akademicka” zniknęła wraz z transformacją ustrojową. Do niedawna znajdowało się w jej dawnym lokalu kasyno.
Nawrot 2 / Piotrkowska 124
• „Reneta” – mniej kultowa niż „Akademicka”, ale popularna kawiarnia znajdująca się w narożnym lokalu (dzisiaj sklep „Żabka”). Nie był to pierwszy „słodki lokal” w kamienicy. Przed II wojną światową mieściła się w budynku lodziarnia włoska „Tiziano Serafin”. „Reneta” działała czasach PRLu od drugiej połowy lat 50. i funkcjonowała jeszcze latach 80. Specjalizowała się ciastkach, kremach i wszelkich wyrobach cukierniczych produkcji własnej. Sprzedawała też gotowe ciasta biszkoptowe na torty domowego wyrobu. Oferowała lody, napoje chłodzące i koktajle. W 1978 roku malutki lokal powiększono i zmodernizowano kosztem pasmanterii, a jego wnętrze upiększyła ozdobna ceramika wrocławska. W kawiarni organizowano wystawy sztuki amatorskiej.




Komentarze
Prześlij komentarz